SIX AND MORE "Way Out"
CD '2002 [61:22]
Archegon
Twórczość samego Guntera Schrotha miałem okazję przybliżyć wam w pierwszym numerze naszego magazynu. Teraz kolej na opis wydawnictwa grupy SIX AND MORE w którą artysta wplątany jest za sprawą muzykowania w niej, jak i posiadania statusu jej wydawcy. "Way Out" to czwarta już płyta w dorobku grupy, tym razem przedstawiająca zapisy z czterech wybranych koncertów, jakie odbyły się na przestrzeni lat 1999 - 2001. W sumie w występach tych brało udział aż 42 zakręconych elektroników i pasjonatów muzyki bardzo szeroko rozumianej, co średnio na jeden koncert daje nam zaangażowanie 10 muzyków. Przedziwna to muzyka i niestandardowa, więc i większość lokalizacji musiała być taka. Kolejno koncerty odbywały się na starej farmie, wśród rolniczych narzędzi i pajęczyn, w kafejce położonej wśród spadzistych skał u wejścia jakiejś rzeki do doliny Langfigta, w starej piwnicy monachijskich browarów i wreszcie na festiwalu WORM w Roterdamie. Całe wydawnictwo opisane jest w sposób bardzo czytelny, albowiem każda lokalizacja, uczestnik oraz instrument mają przyporządkowaną unikatową ikonkę wordowskiej czcionki Webdings, albo Wingdings. Możemy zatem przy użyciu legendy bardzo szybko zorientować się gdzie dany utwór był grany, w jakim składzie i na jakich instrumentach. A tych mamy tu bardzo wiele. Przede wszystkim elektronika, a więc przeróżne syntezatory, adaptery, samplery i czytniki, ale również tradycyjne instrumenty w postaci saksofonu, pianina, klarnetu, skrzypiec, gitary i wielu innych. Można powiedzieć, że jest to już mieszanka wybuchowa, więc dodajcie do tego jeszcze odgłosy stukających kamieni, zgniatanych puszek, radia i plastiku, a otrzymacie pełen obraz, a raczej dźwięk tej kakofonii. W sumie mamy tu 16 kompozycji, zróżnicowanych, ale dość ciężkich w odbiorze. Muzyka tak naprawdę dla twardzieli, i to odważnych.
SS
www.archegon.de
(Apostazja '2)
GUNTER SCHROTH "Barcode Music"
CD '2001 [63:37]
Archegon
Co byście zrobili poproszeni o wydobycie jakiegoś dźwięku z opakowania na przykład po czekoladzie? Po chwili zastanowienia pewnie udałoby wam się nim zaszeleścić. Dodam teraz, że na opakowaniu tym znajduje się kod paskowy. Ile pomogło? Niewiele, nadal tylko go zgniatacie wywołując szelest. Na tym kończy się nasza wyobraźnia, popis swojej natomiast daje niemiecki artysta Günter Schroth. Muzyka jaką tworzy składa się bowiem z dźwięków ukrytych w niepozornie wyglądających czarnych paskach znajdujących się na wielu przeróżnych produktach otaczających nas na co dzień. Za pomocą specjalnego czytnika sprzężonego z komputerem odczytuje on chore nutki zapisane przez drukarskie maszyny. Chwała twórcom zarządzania magazynowaniem towarów! To dzięki nim powstaje teraz sztuka. Wyłowiona z przedmiotów martwych kakofonia to niezwykłe zgrzyty i hałasy, krótkie piski i niezbyt przyjazne dla ucha szmery. All electronic sounds are 100% barcode controlled. Slogan ten mówi wszystko. Ponad 60 minut odkodowanego szaleństwa w 9 odsłonach. Oprócz pojawiającej się gościnnie Pani Franciszki Quandt, której głos pojawia się w utworze Voice-Scan, mamy do czynienia w 100% z eksperymentalną elektroniką. Bardzo ciekawe doświadczenie...
SS
www.archegon.de
(Apostazja '1)
