Apostazja -amgazyn muzyczny

the-pact



V/A "The Pact: ...Of The Gods"
CD '2001 [67:32]
Fremdheit/Tesco [FREMD CD 92]

Tesco wespół z wytwórnią Iana Reada z Fire + Ice już po raz drugi uraczyło nas wyśmienitą kompilacją grup szeroko rozumianego nurtu neo-folk. Utwory na tą składankę zostały wnikliwie wybrane przez rzeczonego I. Reada oraz wszędobylskiego Michaela Moynihana z BLOOD AXIS i tony innych projektów (wspomnę tylko o jego uczestnictwie w nagraniach Waldteufel i Fire + Ice). No to zaczynamy!
Na pierwszy ogień grupa Changes prezentująca mocno wpadający w ucho, oparty tylko i wyłącznie na gitarach akustycznych dark-folk. Dalej Der Blutharsch, gra bardzo marszowo, trochę w klimacie Ordo Equilibrio. Znakomicie wypadł track Fire + Ice poprzez przejmujący wokal Reada i użycie w umiejętny sposób skrzypiec. Ataraxia - zajebisty kawałek, w stylu ich starszych dokonań czyli bardzo nastrojowo (niestety obecne, bardziej "etniczne" oblicze Ataraxii nie przypada mi do gustu). Allerseelen - tym razem czysta elektronika z dziwnymi dźwiękami i niemieckimi recytacjami w tle. In Gowan Ring, totalnie rdzenny folk, mi to się kojarzy niestety z harcerskimi piosenkami na wieczornym ognisku. Camerata Mediolanese - jeden z moich faworytów na tym wydawnictwie, utwór z koncertu powoduje, że brzmienie jest cholernie surowe. Non stop walące werble, podniosły kobiecy głos, podniosła atmosfera. Rewelacja. Blood Axis - bardzo rytualnie, inkantacje ezoterycznej loży gdzieś w Niemczech na początku wieku. Super! Shining vril - wypełniacz miejsca. Mee - jak powyżej, mało interesujący. Kobita zawodzi przez prawie 5 min. i nic ponad to. Forseti - czadowy kawałek, skojarzenia z DIJ mile widziane. Strasznie podoba mi się głos wokalisty (uff... znów ten niemiecki) i dźwięk fletu. Ostara - bardzo romantycznie, ciut pachnie gothic rockiem. Fajny numer. Waldteufel - jak sama nazwa mówi - diabły leśne, a grają one czysty, mroczny i totalnie surowy folk. David Lee - co można powiedzieć na temat 1 min. muzyki? Beastianity - czysta improwizacja i awangarda, bardzo hałaśliwa notabene. Średnie. Reasumując, warto zakupić The Pact, gdyż za pomocą tej płyty odkryć można naprawdę sporo wyjątkowych wykonawców, których wydawnictw próżno szukać w sklepach (i bardzo dobrze!).

Tomasz Borowski


www.tesco-germany.com



(Apostazja '1)