Apostazja -amgazyn muzyczny

aa.jpg - 11623 Bytes


ANTONY AND THE JOHNSONS
"I am a Bird now"
LP '2005 [35:24]
Secretly Canadian [SC105]


Jesienna płyta zaczynająca się od słów:

"ufam, że jest tam ktoś
kto się mną zaopiekuje
kiedy umrę …a umrę
ufam, że jest tam ktoś
kto uwolni moje serce
przytuli, kiedym zmęczony..."

(Hope There's Someone)


Tę przepiękną płytę rozpoczyna moim zdaniem najlepszy utwór w całej dotychczasowej dyskografii ANTONY AND THE JOHNSONS. Jest porażający w swym pięknie i smutku. Za każdym razem, gdy słucham wokalizy Antonego wszystkie włosy na mym ciele "stają dęba". Ten przejmujący głos jeszcze długo pozostaje w uszach. Po za utworem otwierającym płytę, jest ona bardziej wyciszona i przynosi więcej (jeśli to jeszcze możliwe) melancholii od debiutu. W nagraniu tego albumu wzięło wokalnie udział wielu gości, a mianowicie Julia Yesuda, Rufus Wainright, Devenra Banhart, sam Lou Reed oraz Boy Georgie, z którym Antony śpiewa przepiękny duet "You are my Sister". W warstwie tekstowej album ten jest jeszcze bardziej ekshibicjonistyczny i obnażający zawiłości pokrętnej natury Antonego. Wciąż przewija się temat budzenia się kobiety w mężczyźnie, który co oczywiste w tym przypadku jest procesem bardzo bolesnym...


"moja babska opowieść
jest jednym z unicestwień
jest jedną z amputacji piersi
jestem zakochaną szmatą
rozpaloną panną młodą
skręcam się
z głodu…"

(My Lady Story)


Wciąż obecna jest masochistyczna miłość...


"…i czuję Twoje pięści
i wiem, że to kres miłości
i czuję bat
i wiem, że to kres miłości
i czuję Twój płonący wzrok
przeszywający moje serce
to koniec miłości
akceptuję i zbieram na moim ciele
pamiątki oddania
daj mi choć trochę
daj mi trochę miłości
pięści, pięści pełne miłości"

(Fistful Of Love)


Na okładce oczywiście Candy Darling. Jest to zdjęcie Peter'a Hujar'a z 1974 roku pt. "Candy Darling On Her Deathbed" i zostało zrobione na kilka dni przed jej/jego śmiercią. Może też dlatego nad całym albumem unosi się aura końca i schyłkowości. Muzyka Antonego jest zawsze perfekcyjna i dopieszczona w każdym calu. Nie ma tu przypadkowych dźwięków. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwa i wymaga skupienia i wyciszenia się. Oddania się jej bez reszty na kilka chwil we władanie. A wtedy odwdzięczy się niezapomnianymi przeżyciami i pozostanie w sercu na długo ...długo.

Piotr Dolski


www.antonyandthejohnsons.com
www.secretlycanadian.com



(Apostazja '4)