Apostazja -amgazyn muzyczny

WOP.jpg - 17200 Bytes



AETHERE
"The Long Dark Tea-Time Of The Soul"
CD '2007 [50:14]
War Office Propaganda [WOP45]

Wydawca w notce promocyjnej porównuje "The Long Dark Tea - Time of the Soul" do Roberta Richa & Alio Die (czyli "Fissures" jak mniemam, nie oddzielnych wydawnictw obu panów). Ooo, panie... to jednak za wysokie progi. Włochowi daleko jeszcze do poziomu znanego z wspomnianej wyżej kolaboracji. Poziom poziomem, ale także i atmosfera wytwarzana przez pana Emanuele Rattiego tylko w kilku momentach wykazuje podobieństwa do tej z "Fissures". AETHERE rzekomo odchodzi na tej płycie od klimatów starej szkoły CMI, lecz mimo wszystko ja wciąż je słyszę. Gdzieś pobrzmiewają mi echa zwłaszcza In Slaughter Natives. A przykładowo w "Part IV" docierają mych uszu fragmenty mogące kojarzyć się z Kurotokage (ok, to akurat nie jest CMI). Muzyka ta to dość melodyjny dark ambient, momentami dość zrytmizowany, ale nie pozbawiony sporej dawki mroku i mizantropii - potęgowane jest to przez obecne w paru utworach charczące melodeklamacje, które - co tu dużo mówić - pozytywnym przekazem nie emanują. Nie mogę zaprzeczyć - całość płynie w miarę miło dla ucha, choć często do tego wracać nie będę. Ot, poprawna choć niczym się nie wyróżniająca produkcja. War Office Propaganda/Rage In Eden ma mimo wszystko kilka lepszych pozycji w katalogu. Jednak wolę kawę.

Stark


www.waroffice.org



(Apostazja '4)