Apostazja -amgazyn muzyczny



nowyal.jpg - 26590 Bytes




ALBIREON
"Mr Nightbird Hates Blueberries"
CD '2010
Old Europa Cafe [OECD 132]

Po fantastycznej "I Passi di Liu", ALBIREON zalicza... może nie od razu krok w tył, ale w bok na pewno... Różnic na ten fakt się składających jest kilka, przejdźmy zatem do konkretów. Po pierwsze, nie uświadczymy na "Mr Nightbird Hates Blueberries" charakterystycznego wokalu Davide Borghi'ego. Wokalu może nie wybitnego pod względem technicznym, ale za to pełnego emocji i pasji. Davide zastępują tu jednak całkiem konkretne osobistości: Lloyd James (Naevus), David E. Williams oraz goście z Future Whirl, Sonne Hagal i Die Weisse Rose. No i wszystko fajnie, podoba mi się ten pomysł, ale nie pogniewałbym się gdyby wokalista Albireon również trochę powył do księżyca.

Po drugie, klimat. Na "I passi di Liu" mieliśmy rozpacz, desperację i dramat. Tutaj z kolei też jest trochę smutno, ale w nieco inny sposób - pusty bar, pusty kieliszek, pusta kieszeń, puste łóżko i mamrotanie do siebie: "co ja, kurwa, zrobiłem nie tak?". Klimat ów ALBIREON i goście budują w dość ascetyczny sposób - gitara akustyczna to podstawa prawie każdego kawałka. Od czasu do czasu pojawia się klawisz, daje o sobie znać gitara elektryczna, ale ogólnie jest raczej skromnie i powściągliwie. W przeciwieństwie do liryków - te historie o przegranych marzycielach, nocnych ptakach, niewidomych dziewczynach i alkoholikach naprawdę mogą się podobać. Podobnie jak utrzymana w podobnym tonie, co poprzednie wydawnictwo, oprawa graficzna płyty.

Podoba mi się ten album, jest dopracowany w każdym szczególe, zarówno w kwestii muzyki, jak i tekstów oraz grafiki. Mimo to jednak wolę kiedy ALBIREON rozdziera szaty i krzyczy w kierunku niebios, niż kiedy leży na trawie, patrzy się w gwiazdy i zastanawia ile jeszcze wina w butelce zostało. Dlatego wciąż jednak wyżej cenię "I Passi Di Liu".

Ale za to jest tu jedna, naprawdę cudowna piosenka, "Shrimpy Among the Stars"(wersja kołysankowa) z wokalami Sonne Hagal. Najpiękniejszy, najczystszy, najbardziej wzruszający muzyczny fragment jaki słyszałem w tym roku. Choćby pozostałe utwory były beznadziejne, to tylko dla tego jednego warto posłuchać tej płyty.


"Close your eyes upon my chest,
Dream of all the days to come,
Now you're safe inside this nest,
Built upon the purest love."



Stark


www.myspace.com/albireon
www.oldeuropacafe.com





(Apostazja '4)