BRANDKOMMANDO
"Keine Arbeit Macht Frei!" + "Treblinka"
CD + CDr '2007
Beast Of Prey [bop 4.4]
Trzeba przyznać, że BRANDKOMMANDO nie próżnuje, co zresztą wiadomo nie od dziś:-) Tym razem trzymam w ręku box zawierający dwa materiały z osobnych sesji. Pierwszy to "Keine Arbeit Macht Frei!". Jak sam tytuł sugeruje, będzie o obozach koncentracyjnych. Ponad 60 minut zawartych w sześciu utworach totalnie trupiego wyziewu wprost z masowej mogiły gdzieś na tyłach jakiegoś KL. Nie ma tu tylu eksplozji, wrzasków i sprzężeń; raczej jest martwa, pulsująca, złowroga pustka. Zimno, przerażająco, monotonnie (to nie ujma w tym przypadku). Naprawdę można się przerazić, nie polecam delirykom ani osobom o silnych stanach lękowych. To mogłaby być wspaniała ilustracja do jakiegoś dokumentu z tamtych czasów (Karol, Infamis, pomyślcie o tym!!!). Komory gazowe, krematoria, masowe groby, popadające w ruinę baraki, które tyle widziały… Oczywiście BRANDKOMMANDO nie byłoby sobą bez typowych akcentów power electronics – są i wrzaski, i sprzężenia lecz to margines. To prawie death ambient, może odrobinę porównywalny do BDN z czasów "Pain in Progress". Masywne ściany przytłaczającego ciężaru. Rewelacja, jakkolwiek paradoksalnie to zabrzmi…
Czas otworzyć kopertę nr 2 i na prawie 45 minut przenieść się do KL-Treblinka. Temu bowiem obozowi poświęcony jest kolejny krążek. Ten czteroutworowy dodatek różni się nieco od "Keine Arbeit…" – jest bardziej surowy, "chropowaty", tym niemniej wcale nie tak wybuchowy, jak moglibyśmy się po BRANDKOMMANDO spodziewać. Za to na pewno jest bardziej monotonny i nie tak wielowarstwowy. Klimat, o którym wspomniałem opisując krążek nr 1 jednak pozostaje w pełni! Wokali nie sposób tu zrozumieć kompletnie – na pierwszym dysku takie momenty się zdarzały.
Solidne 100 minut z okładem death ambientu elegancko wymieszanego z power electronics. Pozostaje teraz sprawa wydania. Gruba czarna koperta kryje dwie inne – formatu A5 ozdobione dość drastycznymi zdjęciami obozowymi. Ponadto jest też bonus w postaci niewielkiego zwoju drutu kolczastego, zdjęcia (jak mniemam twórcy projektu) i kilku naklejek. Do tego notatka na temat historii obozów Treblinka i Treblinka-2. Kawał dobrej roboty, zarówno twórcy, jak i wydawcy. Nie ma na co czekać, bo limit, jak zwykle, jest ścisły!
Tanssimaan
www.beastofprey.com
www.myspace.com/beastofpreypllabel
(Apostazja '4)

