CAUL "Hidden"
CD '2002 [59:35]
Eibon Records [Cau030]
Mam przed sobą nowy album CAUL i aż się boję go opisać, by parę osób nie oskarżyło mnie o nieudolność i indolencję twórczą... Cóż, podejrzewam, że moi koledzy recenzujący darkambientowe płyty mnie rozgrzeszą. "Hidden" to tylko i wyłącznie jeden utwór, co w pozytywnym znaczeniu wpływa na jego monotonię i transowość. A jaki on jest? Hmm... jedynie co mi w tej chwili przychodzi do głowy to nazwanie go dark - ambientowym klasykiem. Mamy tu i szumy, i buczenia, pogłosy, masę innych dźwięków. Cały utwór jest bardzo cichy, z kilkoma zaledwie momentami, gdy wielość dźwięków (nie instrumentów!!!) zdaje się wypełniać próżnię. Słucha się tego wręcz wybornie, nawet mimo tego, że gdyby jakiś łotr pomieszał mi parę płyt, nie byłbym w stanie odróżnić CAUL od kilku innych. Tak czy inaczej, atmosfera jest naprawdę niczego sobie, a mnie osobiście kojarzy się z dokonaniami AMON, ARCHON SATANI czy EN NIHIL. To jednak jest tylko wskazówka, nie podstawowy wyznacznik. Reasumując, ci którzy wiedzą o czym piszę poszukają "Hidden" w jakiejś porządnej dystrybucji (mam nadzieję, że nie ściągną tego na cholernych MP3)., a reszta? Pewnie sobie daruje...
Tomasz Borowski
http://caul.org
www.eibonrecords.com
(Apostazja '2)
