Apostazja -amgazyn muzyczny

PRO00214.jpg - 18588 Bytes




CHANDEEN "Teenage Poetry"
CD '2008
Projekt [PRO00214]

Trochę przez przypadek trafiła do mnie ta płyta. Po album o takim tytule z własnej woli pewnie w życiu bym nie sięgnął. Ale tak sobie pomyślałem, że skoro już ją trzymam w łapach, to sprawdzę czym to się je. Najwyżej się pośmieję. No i zapuściłem "Teenage Poetry", usiadłem i przy kawce zacząłem przeglądać "Sport". Nawet nie zauważyłem kiedy płyta się skończyła. Mimo to coś tam w głowie utkwiło - jakieś dość przyjemne dla ucha melodie, ładny głos wokalistki i... coś jeszcze. Coś co mnie zaintrygowało. Puszczam wydawnictwo CHANDEEN po raz kolejny i znowu to samo - muzyka trochę kojarząca się np. z późniejszym The Gathering, trochę lekkiego gotyku (czy raczej post-gotyku, o ile coś takiego w ogóle istnieje), trochę triphopowej elektroniki, popu... a wszystko w sennym, rozmarzonym klimacie. Trochę mnie zdziwiło, że "Teenage Poetry" pozbawione jest niezgrabności, ciężkości i pretensjonalności o które to przywary Niemców z urzędu można podejrzewać. Ale ok, wszystko ładnie pięknie, jednak dla mnie to wciąż za mało. Dopiero po dłuższej chwili do mnie dotarło - toć ta płyta przywodzi mi na myśl moje pierwsze wakacyjne przygody miłosne sprzed 10-12 lat, czasy kiedy człowiek miał łeb napchany romantycznymi pierdołami, kiedy nie nabrał jeszcze dystansu do świata i kiedy wydawało mu się, że jego poczynaniami w kontaktach z płcią przeciwną kieruje ten mózg na górze, nie na dole (haha, no może tu trochę przesadzam). Wiecie, nadmorskie nocne spacery, nieśmiałe pierwsze muśnięcia drugiej osoby itp... Teraz człowiek dorósł i spoważniał, ale sentyment do tamtych czasów wciąż pozostaje. Być może dlatego mimo wszystko spodobała mi się "Teenage Poetry", w rzeczywistości nie będąca przecież niczym wybitnym. Ot takie małe coś, przypominające czasy, które pewnie już nigdy nie wrócą.

Czytam sobie to, co właśnie do tej pory spłodziłem i wychodzi na to, że jest to bardziej jakiś wpis do pamiętnika niż klasyczna recenzja. Muszę od razu się zabezpieczyć, tym razem piszę o skrajnie osobistych odczuciach względem płyty - każdy z Was może mieć je zgoła odmienne. W innych okolicznościach przyrody być może zjechałbym wydawnictwo CHANDEEN z góry na dół. Mimo to... a co tam, jeżeli po prostu macie ochotę na profesjonalny, przyjemny pop/trip hop posłuchajcie "Teenage Poetry", czy znajdziecie tam coś więcej... to już kwestia indywidualna.

Stark


www.myspace.com/chandeen
www.projekt.com



(Apostazja '4)