Apostazja -amgazyn muzyczny



coll.jpg - 8765 Bytes




COLLAPSAR
"Beyond The Event Horizon"
CD '2009
Malignant [TumorCD38]

Nie wiem gdzie Jason wynajduje kolejnych anonimowych ambientowych artystów, prezentujących jednakże co najmniej przyzwoity poziom, ale trzeba mu przyznać, że ma do tego nosa. COLLAPSAR to kolejny po Hyios wynalazek Malignant, któremu mogę poświęcić kilka naprawdę ciepłych słów.

Mózgiem tego francuskiego projektu jest niejaki Thibaud Thaunay, który - jak mniemam - lubił w młodości czytać powieści Asimova, czy Arthura C. Clarke, a jego ulubionym filmem jest "2001: Odyseja Kosmiczna". Wraz z "Beyond The Event Horizon" Thibaud eksploruje bezkresne kosmiczne przestrzenie, z tym że raczej unika tu takiego tęskno - nostalgicznego podejścia jak np. Tholen (tak mi się akurat skojarzyło z powodu podobieństwa okładek "Sternklang" i płyty COLLAPSAR), czy fragmentami Visions. W ogóle COLLAPSAR nie uwzględnia w swojej wizji kosmosu czynnika ludzkiego - bezduszne pulsacje, ciężkie i masywne drony, pogłosy i świsty w całkiem efektowny sposób kreują wizje umierających gwiazd, czarnych dziur, pulsarów, kwazarów. W przypadku "Beyond the Event Horizon" zapomnieć należy o melodii, tudzież łagodnych, melancholijnych pomrukach. Tu nie ma miejsca na nastoletnie wyobrażenia, jak to fajnie byłoby być astronautą, odkrywać nieznane światy, być może nawiązać kontakt z przyjaźnie nastawioną obcą cywilizacją... Jest za to pustka i próżnia, przestrzeń, w której słowo 'człowiek', to tylko przypadkowa zbitka liter.

Zaczynam pisać bzdury, więc najwyższa pora kończyć. W płytę "Beyond The Event Horizon" naprawdę warto się zaopatrzyć, bo choć dźwięki to niezbyt nowatorskie, to naprawdę skompilowane tak, że palce lizać.

Stark


www.myspace.com/malignantrecords
www.myspace.com/collapsardrones





(Apostazja '4)