CYCLOTIMIA "Algorithms"
CD '2008 [51:50]
Rage in Eden [rage52]
Przyznam, że nie bardzo wiem jakby się tu zabrać za recenzję "Algorithms" rosyjskiego projektu CYCLOTIMIA. Zawsze trudno jest ubrać w słowa wrażenia i refleksje na temat muzyki, ale tym razem jest mi wyjątkowo ciężko. Już nawet chodzi nie tyle o to, że tego rodzaju granie nie gości zbyt często w moich głośnikach, ale o to, że sama muzyka jest cholernie trudna do sklasyfikowania. Podstawą jest tu raczej miła dla ucha, jak na moje ucho oldschoolowa elektronika, raz bardziej, raz mniej rytmiczna... Poza tym jednak mamy tu prawie wszystko. Przyjemne ambientowe plamy, szalone loopy, sample głosów, industrialne zgrzyty, trzaski i kliknięcia. Ów amalgamat nierzadko skrajnie odmiennych klimatów ładnie odzwierciedla oprawa graficzna płyty gdzie na renesansowe malowidło nałożone są komunikaty giełdowe. Muzyka jest to jednak zwarta, spójna i pomimo pozornego chwilami chaosu dosyć uporządkowana. Artyści twierdzą, że inspiruje ich globalizacja, wolne rynki itp. I faktycznie słychać w tej muzyce szaleństwo współczesnych czasów, pogoń za pieniądzem, wyścig zbrojeń i krzyk pojedynczego człowieka w zdehumanizowanym społeczeństwie...
Myślę, że to jedna z najlepszych rzeczy jakie ukazały sie do tej pory nakładem War Office Propaganda/Rage In Eden. Nie jest to co prawda oryginalny materiał, bo wcześniej te utwory (w innych wersjach) można było usłyszeć na płytach "E$chaton" i "Wasteland", ale jeżeli nie słyszeliście wspomnianych albumów, to polecam rychło zaopatrzyć się w "Algorithms", bo to naprawdę dobra pozycja.
Stark
www.cyclotimia.com
www.waroffice.org
(Apostazja '4)
