DELEYAMAN "Fourth, Part One"
CD '2009
Equilibrium Music [EQM026]
Płyta zatytułowana "Fourth, part one" to produkt typowo 'equilibriumowski'. Gdybym nie wiedział kto jest wydawcą i ktoś dałby mi tylko jeden strzał, wypaliłbym właśnie Equilibrium Records. Portugalski label specjalizuje się głównie w neoklasyce, dark wave, ewentualnie folku. DELEYAMAN z Francji łączy wpływy wszystkich tych trzech gatunków muzycznych. Materiały Equilibrium zawsze są też perfekcyjne pod względem realizatorskim i edytorskim, ale - przynajmniej w mojej opinii - nierzadko zwyczajnie brakuje im duszy. Nie w przypadku DELEYAMAN. Nadspodziewanie dobra to płyta, nie tylko jeśli chodzi o technikalia.
O tym jednak za moment, na razie trochę formalności. Projekt oficjalnie pochodzi z Francji, jednakże każdy jego członek jest innej narodowości (Francja, USA, Armenia, Szwecja). Jak sam tytuł wskazuje, "Fourth, Part One" to czwarta płyta tej, wesołej inaczej, gromadki... No, tu może trochę przesadzam, bo choć optymizmu i radości życia raczej próżno w tych dźwiękach szukać, ale określenie je mianem "depresyjnych", to też raczej nadużycie. Więcej tu marzycielstwa, oniryzmu, oderwania od rzeczywistości. Mnie osobiście automatycznie naszły skojarzenia z Dead Can Dance, Arcaną czy Ataraxią, z tym że muzyka DELEYAMAN jest mniej posępna i monumentalna niż twórczość tych projektów. Na "Fourth, Part One" jest zwiewniej, bardziej eterycznie, jakkolwiek inspiracje wyżej wymienionymi są bardzo wyraźne. Całość jednak jest naprawdę niezła, przede wszystkim bogato i profesjonalnie brzmiąca, całkiem urozmaicona... DELEYAMAN nie boi się skakać czasem w bok, jak np. w "Jardin" - toć to niemalże rockowy kawałek (hmm, choć teraz jak tak myślę, to to brzmi jak piosenki z drugiej połowy "Spleen & Ideal" wiadomo kogo). Nie zmienia to faktu, że słucha się tego naprawdę dobrze, tak więc jeśli ktoś lubi dark wave na modłę wspomnianych klasyków, mogę zarekomendować ten materiał.
Aha, uwagę zwraca też swego rodzaju wizitówka DELEYAMAN, czyli duduk. Ten pochodzący z Armenii instrument wykorzystano tu w bardzo szerokim zakresie, co dodało płycie interesującego "wschodniego" posmaku.
Stark
www.myspace.com/deleyaman
www.equilibriummusic.com
(Apostazja '4)
