Apostazja -amgazyn muzyczny

gh2.jpg - 14639 Bytes



GUSTAW HILDEBRAND "Primordial Resonance"
CD '2005 [45:19]
Cyclic Law [15th Cycle]

No to mamy kolejny album mrocznego ambientalisty ze Szwecji. Już jego debiut "Starscape" sprawiał, że atmosfera w moim pokoju stawała się duszna i przytłaczająca. Nie słuchałem tej płytki nazbyt często, ale wracałem zawsze i regularnie. Można powiedzieć, że ją polubiłem;). Gdy zatem usłyszałem, że Gustaf ma przyjechać do Poznania zagrać koncert, nie zastanawiałem się ani chwili. Mimo tego, że jego występ jakoś specjalnie mnie nie zachwycił, to mając w pamięci "Starscape" zdecydowałem się na zakup nowego krążka. I do diaska, nie żałuję! Dysk jest estetycznie opakowany w cover formatu A5 ozdobiony (jakże by inaczej) mrocznymi grafikami. A same dźwięki? Przyznam, że nie spodziewałem się czegoś aż tak wkręcającego i zarazem ciemnego. Po gęstych stricte dark ambientowych tłach płyną czasem ciche melodie, wprowadzające w stan miłego sennego transiku. Oczywiście na albumie wszystko jest przepisowe i stworzone wg najlepszych kanonów szwedzkiej szkoły. Nie jest to absolutnie nic oryginalnego, co to, to nie. Tu i ówdzie pobrzmiewają aż nazbyt wyraźne echa RAISON D'ETRE (chorały, odgłosy blach i innego metalowego złomu), ale mi to w żaden sposób nie przeszkadza. Od twórców poruszających się w estetyce dark ambient wymagam przede wszystkim opresywnej, pełenej spustoszenia aury, i pan Hildebrand z zadania wywiązuje się niemal perfekcyjnie. Przez ostatnie dwa tygodnie słucham "Primordial Resonance" niemal codziennie i sprawia mi to wielką przyjemność. Polecam bardzo.

Tomasza Borowski


www.myspace.com/gustafhildebrand
www.cycliclaw.com



(Apostazja '4)