HEXPEROS
"The Garden of the Hesperides"
CD '2007 [43:19]
Equilibrium Music [EQM019]
Nie jestem fanem tych wszystkich folkowo/akustyczno/neoklasycznych smętów promowanych przez Equilibrium Music typu Dwelling czy Ion, ale profesjonalizmu temu portugalskiemu labelowi odmówić nie mogę. Wszystkie te wydawnictwa są perfekcyjnie nagrane, wyprodukowane i wydane. Łatwo zauważyć, że ludziom tym zależy nie tylko na tym żeby wydać, ale także żeby sprzedać.
Podobnie ma się sprawa z włoskim HEXPEROS, który powstał na gruzach projektu Gothica, który swego czasu wydał dwie - powiedzmy sobie szczerze - kiepskawe płyty dla Cruel Moon (pododdziału CMI). Nie będę stopniował napięcia i od razu powiem, że w przypadku HEXPEROS słychać postęp. Muzyka nie jest już tak nadęta. Więcej w niej zwiewności czy eteryczności. Wydawca wspomina coś o tym, że płycie tej należy sie miejsce pośród najlepszych wydawnictw Dead Can Dance czy Arcany. Jest to oczywiście wierutna bzdura, ale same porównania są raczej trafione. Wokalistka, Alessandra Santovito czasem stara się naśladować Lisę Gerrard i choć warunki głosowe posiada nienajgorsze, to jednak Lisie mogłaby co najwyżej potrzymać mikrofon.
Posłuchać się tego da, utwory są krótkie, dość zróżnicowane. Także i nastroje zmieniają się często - od podniosłych ewidentnie inspirowanych DCD fragmentów takich jak "Artemisia" przez pseudoetniczne rytmy "The Call of the Ibis" aż do celtyckich naleciałości jak np. w "The Magnificence of the Night". Jeśli ktoś lubi takie granie, nie widzę powodów aby nie polubił HEXPEROS. Ja nie lubię i często do tego wracać nie będę, ale byłbym niesprawiedliwy nie doceniając "The Garden of the Hesperides".
Stark
www.hexperos.com
www.equilibriummusic.com
(Apostazja '4)
