HENRIK NORDVARGR BJÖRKK
"Vitagen"
CD '2005
Essence Music [ESS004]
Najprościej i najszybciej można by o tej płycie napisać, że jest po prostu bardzo „Nordvargrowa”. Wszyscy (z tego co wiem dość liczni) miłośnicy muzyki pana Björkka mogą jak najbardziej zacierać ręce i czym prędzej przeglądać swoje portfele i skarbonki. Pięćdziesiąt dwie minuty wypełnione są bowiem samymi rarytasami i specjałami dla zbłąkanych czarnych dusz. Mroczno tu i duszno już niemal od pierwszej sekundy pierwszego na płycie utworu zatytułowanego „Steril”. Z każdym zaś następnym utworem robi się jeszcze ciemniej i jeszcze duszniej. Bucha piekielny żar a lepka cuchnąca smoła wypływa z kolumn. Wypływa i zastyga unieruchamiając nasze organy percepcji. Nie sposób nawet mrugnąć, nie mówiąc już o choćby nieznacznym poruszeniu się (by nie uronić żadnego dźwięku otchłani). Wszystko jest niezwykle starannie dobrane i poukładane. Hipnotyczne rytmy wprowadzają nas bezwiednie w mistyczny trans, z którego nie sposób się wyrwać. Pełno tu groźnych pomruków, urwanych głosów, przedziwnych inwokacji („I see shadows”), szmerów i piekielnych chórów. Zimna elektronika buduje czarną, minimalistyczną przerażającą atmosferę. Metaliczne ornamenty (jak wieść gminna niesie, wydobywane z niezwykłych instrumentów, takich jak na przykład siekiera czy stara puszka po oliwie) gdzieniegdzie rzeźbią i drążą potężne basowe filary tej przerażającej konstrukcji. Możemy poznać i przekonać się na własne uszy, że taka muzyka może być śmiała, przestrzenna i nowatorska, jeśli zrobiona jest przez kogoś, kto rzeczywiście poznał „sztukę magiczną” zaklinania dźwięku. Świetna płyta z rewelacyjnym (jak dla mnie) zamykającym t album „Sesso nero”. Istna esencja ciemności i sama doskonała natura czerni. Pozycja jak najbardziej obowiązkowa.
Dodam może jeszcze na zachętę, że w przeciwieństwie do albumu „The Dead Never Sleep” (także przeze mnie recenzowanego) płyta została wydana przez brazylijski label Essence Music w prześlicznym lakierowanym i rozkładanym digipacku. Nie wspominając już o wyprzedanej niestety wersji boxowej składającej się z ręcznie robionego pudełka, płyty CD, sześciu kart o specjalnej fakturze przedstawiających portrety małych dziewczynek w zabytkowych strojach do pierwszej komunii, oraz porcelanowej lalki inspirowanej pracami dziewiętnastowiecznych artystów. Cudeńko.
Ryszard Lal
www.nordvargr.com
www.essence-music.com
