HYIOS "Consuetudines"
CD '2009
Malignant [TumorCD40]
Nie wiem czemu, ale nie trafiła do mnie ta płyta za pierwszym razem. Przesłuchałem i odłożyłem na półkę z zamiarem sięgnięcia po nią po raz kolejny, kiedy przyjdzie pora skrobnąć w końcu recenzję. Wiekopomna chwila nadeszła, wrzuciłem "Consuetudines" do odtwarzacza, przesłuchałem raz, drugi trzeci... po czym pokiwałem z uznaniem głową i mruknąłem pod nosem pełne aprobaty "no, no".
Debiutancka płyta HYIOS mogłaby się równie dobrze ukazać nakładem Loki Foundation. Ten pochodzący z Lipska (też jakże znamienny fakt) projekt dość mocno inspiruje się Inade czy Herbst 9 - "Consuetudines" charakteryzuje podobna atmosfera kompozycji, ich konstrukcja, a także kosmiczno/ezoteryczna otoczka całości. Oprócz wspomnianych niemieckich projektów, ja słyszę tu od czasu do czasu również echa twórczości Vestigial, a nawet Raison d'Etre z czasów "In Sadness, Silence and Solitude". I nie ma co się oszukiwać, HYIOS nie oferuje tu kompletnie niczego nowego ani oryginalnego, ale wszystkie te znane i lubiane elementy miksuje i przyrządza w ten sposób, że całość okazuje się jak najbardziej strawna i przyjemna w odbiorze. Niskie drony przeplatają się z różnego rodzaju zawieszonymi w przestrzeni skrzypnięciami, uderzeniami, czasem z ciemności wyłoni się echo jakiegoś zawodzącego głosu - jednym słowem standard. Ale wysokiej jakości płycie nie odmawiam. Na ciepłe słowa zasługuje również konsekwencja autora w budowaniu opresywnej i mrocznej atmosfery. Promyk światła czy nadziei nie przebija się przez te gęste darkambientowe opary ani przez sekundę. I dobrze, bo wtedy cały ten okultystyczny czar prysłby niczym bańka mydlana.
"Consuetudines" to kolejna pozycja ze stajni Malignant, którą mogę z czystym sumieniem zarekomendować. Wysokie standardy tej wytwórni nie zostały tym razem zachwiane.
Stark
www.myspace.com/malignantrecords
www.myspace.com/hyiosinfo
(Apostazja '4)
