Apostazja -amgazyn muzyczny



lord_wind.jpg - 35540 Bytes



LORD WIND "Rites of the Valkyries"
CD '2001 [51:01]
No Colours Records

Nie sądziłem, że na łamach tego Magazynu przyjdzie mi pisać recenzję projektu, który został stworzony przez „ojca chrzestnego polskiego black metalu”. A tu, proszę, jaka niespodzianka. Niespodzianka, co prawda, nieco spóźniona, ale cóż… Trudno nadążyć z nowościami, jeśli w portfelu bieda piszczy, a nowości od cholery…

No więc „Obrzędy Walkirii” to niespełna godzina monumentalnej neoklasyki z chórami (a i owszem) wielce wzniosłymi, a także z elementami folku. I tu właściwie mógłbym temat zakończyć, bowiem wtajemniczeni i tak wiedzą, czego oczekiwać, nie zrobię tego jednak przez chociażby wzgląd na sentyment, jakim darzę Twórcę tego zasłużonego projektu.

A zatem, pięknie się dzieje na tej płycie. „Ojciec chrzestny” porywa nas w świat eddaicznych legend, nie do końca wyjaśnionych mitów nordyckich i czyni to z precyzją i kunsztem godnym naprawdę wybitnych kompozytorów. Już poprzednia płyta – "Heralds of Fight", miała podobny charakter, tutaj jednak ów charakter się umocnił i jest jeszcze bardziej odczuwalny! Nie będę tu się rozpisywał na temat ideologii propagowanej przez Roba Darkena – wszak każdy, kto Go zna, wie o co chodzi. Płyta jest wydana standardowo – tak dla Darkena, jak i No Colours Rec. Pełno symboli runicznych i grafik z mitologią skandynawską się kojarzących.

Polecam każdemu miłośnikowi neoklasyki przemieszanej z folkiem; wyśmienita płyta zwłaszcza na długie, jesienne wieczory!


Tanssimaan

www.myspace.com/lordwindfolk