Apostazja -amgazyn muzyczny

nekyia.jpg - 14865 Bytes



NEKYIA "Attuner of The Spheres"
CD '2002 [45:48]
Fluttering Dragon [dragon 0.19]

Jest wieczór. Siedzę przy szeroko otwartym oknie i słucham jak miasto powoli cichnie... Myślę, że już czas ponownie posłuchać NEKYI. O tym zespole jest już głośno od jakiegoś czasu. I oby taka sytuacja trwała długo, gdyż (na przekór pewnym osobom) ich "Attuner of The Spheres" to bez wątpienia najlepszy debiut ostatniego roku w tym kraju. Można głosić różne opinie o Fluttering Dragon, ale jedno jej trzeba przyznać - z wielkim wyczuciem dobiera nowych wykonawców. Na przestrzeni ostatnich lat niewypałem okazała się tylko ASK EMBLA. Wielkim odkryciem może być jednak NEKYIA! Kompozycje grane przez członków zespołu są bardzo różne..., raz lekkie i łagodne, a w innym miejscu przesiąknięte swoistą zadziornością. Oczarowują magią industrialu połączonego z orkiestrowymi dźwiękami, nawiązującymi do muzyki ezoterycznej, rytualnej, neoklasycznej, do mrocznego gotyku. Duże wrażenie robi przesterowana gitara akustyczna, zwłaszcza na "Equilibrium". Po mistrzowsku wykreowany klimat niepokoju. Na "Attuner of The Spheres" możemy podziwiać głos męski i żeński. Ten pierwszy głęboko dołuje, przygnębia, drug zaś pomaga nam się wyiszyć... Szczególnie polecam też prześledzenie tekstów Grasiego. Słowa te potrafią ogłuszyć! Być może jest to dowód, że potrafimy spojrzeć na siebie krytycznie, że zdajemy sobie sprawę z własnych niedostatków i słabości. Słowa te pełnią funkcję zwierciadła, w którym widzimy siebie takim, jakim jesteśmy... Światłości w nas nie ma, a i solą ziemi też często nie jesteśmy. Bardzo dobra płyta!

Tomasz Reichelt


www.nekyia.pl
www.serpent.com.pl


(Apostazja '1)