Ô PARADIS & NOVY SVET
"Entre Siempre y Jamas Suben las Mareas, Duermen las Ciudades"
CD '2003 [45:40]
Nekofutschata & Tesco [neko12]
Jestem pełen podziwy dla niezgłębionych pokładów kreatywności i potencjału twórczego muzyków tych grup. Nie dosyć, że same wydają fantastyczne albumy i tony winylowych splitów, to mają jeszcze chęć zrealizować wspólny zapierający dech w piersiach album. Jest on esencją tego wszystkiego co najlepsze w muzyce tych zespołów. Oryginalność, świeżość, specyficzny klimat. Są trip hopowe zapętlenia, elementy hiszpańskiej muzyki folkowej i ciche sample znane z płyt Ô PRADIS. Są też nieco psychodeliczne i zadumane klimaty NOVEGO SVETU. Klamrą spinającą ten krążek są GENIALNE partie wokalne wyśpiewane przez dżentelmenów odpowiedzialnych za oba zespoły. Tym razem po hiszpańsku (w znakomitej większości), angielsku i niemiecku. Nad całym albumem unosi się delikatna aura, która może panować w małym hiszpańskim miasteczku przy zachodzie słońca. Odgłosy morskich fal, duszne powietrze i smak ciężkiego porto. Tak to przynajmniej odbieram ja. Wiem, że fanów takiego grania nie musze namawiać do zakupu tej płyty. A tym, co nie słyszeli muzyki ww. artystów powiem tylko (jeśli dla kogoś moje opinia jest ważna), że są to jedne z najbardziej nietuzinkowych zespołów na całej scenie muzycznej, którą zajmuje się nasze pismo.
Tomasz Borowski
www.o-paradis.com
www.artcraf.it/novysvet.htm
(Apostazja '3)
