Apostazja -amgazyn muzyczny

pax-vobiscu.jpg - 24816 Bytes




BRANDKOMMANDO "Pax Vobiscum"
CD'r '2006
Beast Of Prey

Przez tę płytę BRANDKOMMANDO weszło do mojej prywatnej czołówki rodzimej sceny harsh noise / power electronics i trudno mi się pogodzić z faktem, że jego twórca nie występuje ze swoim materiałem na żywo. Jednak, jak wieść niesie, być może ulegnie to zmianie. Podłączenie BRANDKOMMANDO do 2 000 W zaowocowałoby prawdziwym scenicznym pogromem. Ale wróćmy do płyty: CD'r wydany w kolaboracji z Beast of Prey w kopercie A5, owinięty dziwną siatką, zawiera osiem tracków o średniej długości ośmiu minut, co w efekcie daje nam ponad godzinę ekstremalnej muzyki. Co prawda każdy kawałek rozpoczyna się spokojnie, lecz z każdą sekundą napięcie wzrasta, aby do końca numeru już nie opaść. Początkowo dawkowane porcje hałasu, przeistaczają się prawdziwą orgię, gmatwaninę wysokich i niskich częstotliwości, ścian dźwięku i przesterowanych wokali. Mimo użycia wielu środków noise’owego wyrazu „Pax Vobiscum” w żadnym momencie nie wydaje się być przedobrzone. I jak na hałas przystało – słuchać należy głośno albo wcale.


Hans

http://de-wast.blogspot.com