Apostazja -amgazyn muzyczny

priko.jpg - 13572 Bytes



V/A "Belladonne"
CD '1999 [72:00]
Prikosnovénie [PRIK024]

To chyba pierwsza płyta o kobietach i dla kobiet (no, może nie tylko dla kobiet), która nie ma nic wspólnego ani z obchodami 8 marca, ani z ruchem feministycznym. Już oglądając zdjęcia na booklecie wiemy, iż chodzi o bardzo różne kobiety: delikatne madonny, dziewczęce wieśniaczki, azjatyckie piękności i ziemskie anioły - wszystkie zaklęte w kamień prastarych rzeźb. O żywych kobietach i ich (lub do nich) uczuciach wypowiedzieli się artyści również z różnych stron świata: Tragos Adein, XVIIo Vie, Rajna, Les Secrets de Morphee, Jack or Jive, Raksha Mancham, Rada & Ternovnik, Ataraxia i Christian Wolz. Na szczególną uwagę zasługują egzotyczne i jednocześnie eksperymentalne dźwięki Raksha Mancham, a także wersja koncertowa Ophelie nagrana przez Ataraxię w Weregem w kwietniu 1997 roku. Małym smaczkiem jest utwór francuskiego duetu XVIIo Vie zaśpiewany... po polsku. Album jest natchniony niezwykłą lekkością, powiedziałabym, że zawieszony kilka metrów nad ziemią w miejscu, w którym największe uczucia zamieniają się w najsubtelniejsze dźwięki: delikatne jak kobiety, niezbadane jak kobiety, tajemnicze jak kobiety, dzikie jak kobiety... I tak, niczym poznając prawdziwą kobietę, powoli zagłębiam się w tajemnice tego albumu, poznaję jego elementy, próbuję zgłębić tajemnicę roli niewiasty w popychaniu tego świata, a także muzyki, o kolejną milę do przodu. Wiele razy zastanawiałam się dlaczego tak niewiele kobiet zajmuje się muzyką? Może dlatego, że ich duch i tak po prostu w niej żyje? Album do powolnego, metodycznego studiowania, ale także do zatracenia się w nim i nieustannego poszukiwania... Podsumowując nie można oprzeć się sparafrazowaniu tekstu XVIIo Vie: to chyba nie wszystko, dumna panienko...

Izolda


www.prikosnovenie.com



(Apostazja '1)