REZ EPO "Xazau”
CD'r '2009 [38:00]
Chaosynod [CHSN001]
Kielecki projekt industrialno-noise’owy w swojej drugiej odsłonie serwuje cztery utwory i blisko czterdzieści minut specyficznej mieszanki dźwiękowej. „Xazau” stanowi kontynuację drogi obranej na wydanym niecały rok temu, krótkim i klimatycznym materiale „Phenomena”.
Podstawę generowanego przez REZ EPO stylu stanowią rozmazane, przestrzenne tła dosyć gęsto przykryte pulsującą warstwą metalicznego noise’u. Znana z poprzedniej płytki wyraźna, wysunięta do przodu rytmika (nie w sensie bitu) utworów zeszła na dalszy plan częściowo ustępując miejsca pozornie chaotycznym przeobrażeniom. Brzmienie jest mocno nieorganiczne, szorstkie i chłodne, pełne drażniących (dla nie wprawionych w noise’owych walkach uszu) skrzypliwych sprzęgów. Trochę więcej powtarzalności charakterystycznej dla power electronics można wychwycić w utworze drugim, natomiast przedostatnia kompozycja daje moment wytchnienia od ostrych sonicznych emanacji stanowiąc coś w rodzaju niepokojącego, ambientowego przerywnika. Podobnie utwór ostatni jest również raczej stonowany względem dwóch pierwszych, metaliczne smugi spotykają delay’owane, charakterystyczne hałasy – bije od tego odległym, przestrzennym chłodem.
Materiał wydano prosto ale przyjemnie, w pierwotnym duchu noise’owego DIY – Chaosynod to wytwórnia autora – lubię takie undergroundowe podejście.
Płytkę można śmiało polecić każdemu kto lubi sprawdzać tego rodzaju „wynalazki” – REZ EPO ma do zaprezentowania specyficzny styl generowania muzyki i raczej trudno wskazać na polskiej scenie noise kogoś kto rzeźbi w dźwiękach w podobny sposób. Czy się spodoba? To już kwestia gustu – fanatycy analogowego brzmienia i typowego, skomasowanego harsh noise niekoniecznie będą usatysfakcjonowani „Xazau”; pozostałym miłośnikom hałasu i industrii w muzyce pozostaje sprawdzić te cztery kompozycje i przekonać się samemu. Dobry, interesujący materiał na rozpoczęcie nowego roku.
Przemysław z Koźla
www.myspace.com/rezepo
http://chaosynod.blogspot.com
(Apostazja '4)
