Apostazja -amgazyn muzyczny

si.jpg - 12667 Bytes



SHIFT/INSTITUT "Enders/Beginners"
7" EP '2005
Animus Productions [Animus02]

Nie ukrywam, że z projektem SHIFT zetknąłem się po raz pierwszy na tym małym kawałku winylu. Nie wiem, skąd są, nie wiem, ile materiałów mają na koncie, nie wiem nic. Kupując tę epkę wiedziałem tylko, że dzielą ją z INSTITUT, a to już drodzy Państwo, całkiem inna sprawa… W każdym bądź razie SHIFT atakuje pierwszy utworem "Enders". Ból. Oto pierwsze słowo, jakie przychodzi mi na myśl, gdy mam się o tych dźwiękach wypowiedzieć. Wręcz fizyczny, wyciskający mózg i powodujący krwotok z nozdrzy BÓL. Furia, szaleństwo, mnóstwo wysokich aż do granic częstotliwości, wściekły, obrzydliwy wokal, słowem - harsh noise! Gdybym miał porównywać twórczość tego z pewnością mało znanego projektu, to podałbym nazwy takie jak MAUTHAUSEN ORCHESTRA, CON-DOM, TAINT… Bez rytmu, bez konkretnej struktury, po prostu ściana straszliwego dźwięku! Przerzucamy na stronę B i zaczyna się "Beginners" ubóstwianego INSTITUT. Zgodnie z moimi oczekiwaniami, jest to rasowy power electronics z dominującymi niskimi częstotliwościami, walcowatą strukturą rytmiczną i - rzecz jasna - wściekłym, przesterowanym wokalem. Brzmienia typowe dla Szwecji albo Niemiec (co w power electronics lubię najbardziej); trudno się oprzeć porównaniom np. z legendarnym GENOCIDE ORGAN. W dźwiękach INSTITUT zawsze kryje się niezaprzeczalna charyzma, ogrom energii, agresji i po prostu SIŁY nie pozwala ani na chwilę oderwać się od konsumpcji. Moja Przyjaciółka powiedziała kiedyś albo o GENOCIDE ORGAN albo właśnie o INSTITUT coś w tym rodzaju: Jest to tak nieprawdopodobny ładunek męskiej energii, agresji, że po prostu momentami wysiadam; nie zawsze mogę tego słuchać. Myślę, że bardzo trafnie ujęła istotę rzeczy! Polecam wszystkim fanom burcząco-wrzeszcząco-piszczących dźwięków, nie pozbawionych bynajmniej tego perwersyjnego uroku.

J.W.


www.heidenlarm.com/shift



(Apostazja '4)