VILKDUJA "Vakar Duona"
CD '2008
Dangus Records [DGCD026]
Z tego co zdążyłem się zorientować, płyta litewskiego projektu VILKDUJA już jakiś czas temu stała się małym objawieniem wśród innych redaktorów Apostazji. Ja jak zwykle zareagowałem z opóźnionym zapłonem i zapoznałem się z "Vakar Duona" dopiero teraz. Czy warto było? Jak najbardziej.
Srebrny krążek zapakowano w gustowny matowy digipack zawierający teksty wszystkich utworów. Tak, wiem zaczynam recenzję jak to się brzydko mówi "od dupy strony", ale to tylko dlatego, że w ten sposób chcę zasygnalizować moim zdaniem największą zaletę albumu, mianowicie właśnie wokale wyśpiewujące wspomniane liryki... w rodzimym języku muzyków, czyli po litewsku. Przyznaję szczerze, że zrobiło to na mnie niesamowite wrażenie i od razu dźwignęło ostateczną ocenę "Vakar Duona" parę stopni wzwyż. Ale nawet gdyby teksty śpiewane byłyby np. po angielsku, moje ogólne odczucia wciąż byłyby bardzo pozytywne. Muzyka ta wpisuje się w modny ostatnio nurt "dekadencko-kabaretowy". Słyszę tu echa ostatniej płyty AIT!, trochę Novy Svet... ale blisko tu też np. do Division S, głównie w kwestii, rzekłbym, przystępności przekazu. Bo tak jak muzyka projektu Tairy'ego niekoniecznie musi wpaść w ucho za pierwszym razem, tak twórczość VILKDUJA, przynajmniej do mnie trafiła od razu. Świetne melodie, unosząca się nad całością "słowiańskość", dekadencko-nostalgiczno-niepokojący klimat, wpływy wyżej wymienionych plus całe mnóstwo swojego wkładu powodują, że bardzo chętnie naciskam przycisk "play" na moim odtwarzaczu. Czasem jestem nawet zmuszony nacisnąć "repeat", gdyż czas trwania "Vakar Duona" nie jest zbyt długi - może to i dobrze, człowiek nie zdąży się znudzić tą muzyką.
Ogólnie polecam wydawnictwo VILKDUJA i z niecierpliwością czekam na następcę. Gratulacje dla Dangus Records za wyłowienie takiej perełki.
Stark
www.dangus.net
www.myspace.com/vilkduja
(Apostazja '4)
