Apostazja -amgazyn muzyczny



wer.gif - 55098 Bytes


WERKRAUM "Early Love Music"
CD '2008
Steinklang [Ahnstern 23]

Pamiętam, że moje pierwsze zetknięcie z WERKRAUM miało miejsce przy okazji "Wir Rufen Deine Wolfe". Od razu poczułem sympatię do tego projektu. Interpretacja WERKRAUM przynajmniej dla mnie okazała się - wraz z utworami Der Arbeiter i Turbund Sturmwerk - najmocniejszymi fragmentami tamtej kompilacji. Później zapoznałem się z pełnometrażowymi pozycjami w dyskografii WERKRAUM i, choć specjalnym miłośnikiem takiej muzyki nie jestem, pozytywne wrażenia nie zostały zmazane.

"Early Love Music" można bez cienia przesady nazwać najdojrzalszym jak do tej pory produktem Axela Franka i jego kumpli. Różnice między tą płytą a produkcjami innych neofolkowych kolegów po fachu są dostrzegalne chyba nawet dla na wpół głuchego osobnika. Pieśni te są z jednej strony delikatniejsze, bardziej zwiewne i eteryczne, z drugiej zaś więcej w nich się dzieje - to już nie tylko akustyczna gitarka, wokal i akordeon albo skrzypce. Zakres użytych instrumentów może robić tu wrażenie, tym bardziej, że to nie jest tak, że ktoś sobie "plumknie" raz czy dwa na płycie tylko po to, żeby to potem efektowniej wyglądało we wkładce, w dziale "użyte instrumenty". Tu wszystko ma swoje miejsce, nic nie zostało potraktowane po macoszemu.

"Early Love Music" utrzymane jest w baśniowym nastroju - począwszy od okładki, przez teksty a na samych muzycznych klimatach skończywszy. Żadnych mroków słuchacz tu nie uświadczy, bardziej tu sennie i baśniowo - tak jakby celem Herr Franka było zapewnienie słuchaczowi odprężającej podróży w nierealne światy po dniu pełnym znojów i stresów w robocie tu i teraz. No, przynajmniej w moim przypadku się to sprawdza.

Muzycznie wcale mi się "Early Love Music" nie kojarzy z jakimś Dies Natalis czy innym Sonne Hagal. Więcej tu choćby z poetyki In Gowan Ring, a tak naprawdę najmocniej płyta WERKRAUM to mi przywodzi na myśl muzykę folkrockowych zespołów z lat siedemdziesiątych, np. Jethro Tull.

Na pewno duży wpływ na ostateczny kształt tego materiału mieli zaproszeni goście. Oprócz kolegów ze Sturmpercht możemy tu tez usłyszeć muzyków Lady Morphia i Changes.

No, tak że ogólnie warto, warto się z tym zapoznać tym bardziej, że wydanie tej płytki jest naprawdę bardzo estetyczne.

Stark


www.myspace.com/werkraum
www.steinklang-records.at



(Apostazja '4)