Apostazja -amgazyn muzyczny

w.jpg - 7130 Bytes



WERMUT "Les Cinq-a-Sept Post-Néoistes"
10" '2004 [30:34]
Old Europa Cafe [OEMP 007]

Recenzje mają to do siebie, że powinny być subiektywne, a jednak oddawać Czytelnikowi klimat w sposób, który by jak najbardziej rozumiał. Zmuszony jednak jestem zrobić tu odstępstwo (Apostazję:), bowiem ta płyta mnie urzekła i nijakiej obiektywności tu nie uświadczycie. Znałem wcześniej twórczość WERMUT jedynie ze składanki "Brewery in Piotrków Trybunalski". Ich twórczość niczym nadzwyczajnym nie wyróżniała się spośród innych kapel tam zamieszczonych. Jednak teraz… chłopcy i dziewczęta, ja po prostu muszę zdobyć wszystko, co nagrali (a trochę już tego jest)! Mamy tu bowiem takie nagromadzenie emocji, że znowu przyjdzie mi pisać o refleksjach, o piwie (albo co tam kto lubi) i o obcowaniu z prawdziwą sztuką! Płyta jest po prostu wyśmienita. Są momenty militarne (takie w najlepszym stylu), głównie jednak jest to muzyka stonowana; jest akordeon, są klawisze, jest wokal… Niby nic nowego pod słońcem, jednak cieszy ucho, a przede wszystkim duszę. Ta płytka ZMUSZA wręcz, by nalać sobie coś ulubionego do kielicha (najlepiej w słusznej ilości), rozsiąść się wygodnie w ulubionym fotelu i odpłynąć… Tyle tu melancholii, tyle rozmyślań… Nawet militarne motywy nie noszą w sobie agresji. Jedyne, z czym mógłbym to porównać to (momentami chociaż) z "Die Weisse Rose" Les Joyaux de la Princesse/Regard Extreme. Jak to zwykła mawiać moja Mama: "ładne, tylko czemu takie smutne?". Jakaś straszna nostalgia ogarnia mnie za każdym razem, gdy tę płytę włączam. Ta muzyka ściska gardło ale to nie jest "złe" wzruszenie. A ta gitara w niektórych utworach… Ech, sprawdźcie i oceńcie sami.

J.W.


http://eys.online.fr/wermut
www.oldeuropacafe.com


(Apostazja '4)