Apostazja -amgazyn muzyczny


logosuka.jpg - 4997 Bytes

19.11.2006 (Piwnica 21, Poznań, Poland)



sukaoff_poznan2.jpg - 42811 Bytes
(fot.exil)


Niedziela, 19 listopada. Kąpię się pospiesznie. Uau - zbyt silny strumień gorącej wody parzy moje ciało. Potem szybkie golenie, a raczej skracanie zarostu. Moja golarka jest w jednym miejscu uszkodzona, więc staram się golić ostrożnie, by nie zranić skóry. Moje wypielęgnowane ciało wrzucam w czarną bluzę i stare jeansy i jadę z zawrotną prędkością przez miasto na kontrowersyjny spektakl katowickiej grupy SUKA OFF. Muszę zdążyć. Po co? Dla kogo? Moje myśli kłębią się. Wyobrażam sobie chyba nazbyt wiele. W Polsce i do tego w Poznaniu kontrowersyjny teatr? Już od samych myśli wpadłem w konwulsje.


Flesh Forms

Tuż po dwudziestej rozpoczął się spektakl. Aktor, ubrany w biały, obcisły skórzany uniform wszedł na scenę. Jego głowa była cała zabandażowana. Zapewne świat obserwował w zmienionej perspektywie: do jego oczu przyssane były pływackie okulary. Nie dość tego - do obserwacji świata używał polaroidu, a zaobserwowane obiekty rejestrował na automatycznie wychodzących z aparatu zdjęciach. Obiektami obserwacji aktora-performera były kobiety. To raczej naturalne (w kontekście biologicznym), że świat mężczyzny jest skierowany w stronę kobiet. Świat tych ostatnich na spektaklu znacznie się dla mnie skurczył wobec świata kobiet, który znam z domu, czy z pracy. Kobiety - aktorki, zupełnie inaczej niż w otaczającej mnie rzeczywistości, poddały się mężczyźnie: obnażyły się i pozwoliły się zniewolić. Aktor poddał je seksualnemu rytuałowi kreacji i zniszczenia. Stojąca obok mnie dziewczyna oburzała się, czując się w jakiś sposób zdyskryminowana. Głośno nawet artykułowała swoje oburzenie, kiedy aktorzy ujawniali z coraz większym ekshibicjonizmem artystycznym dysproporcje międzypłciowe. Trudno było w tej sytuacji nie podjąć chociażby krótkiego dialogu. Ciało jako przedmiot. Ciało obsceniczne. Ciało upokorzone i wystawione na rzeczywisty ból. Kilka haseł, które szybko wykorzystuję w rozmowie. Sam się zastanawiam, jakie są relacje kobiecości i męskości we współczesnym świecie. Jak powszechnie obowiązuje rozumienie tego, co jest przyzwoite, a co nie?. Krótki dialog trzeba przerwać. Przeszkadzamy innym. Mężczyzna na scenie dalej eksperymentuje z moimi emocjami: w otwory na skórze czoła wkłada sobie metalowe pręciki zakończone świeczkami. Brr - czuję dreszcz przenikający na moim ciele. Jeden ze stojących blisko mężczyzn dywaguje na temat braku dopływu krwi do spętanych sznurkiem piersi. Mnie trochę przeraża, że sinieją z każdą minutą coraz bardziej. I do tego, w którymś momencie, mężczyzna - aktor poddaje kobiety stymulacji elektrycznej. Na twarzach zebranych widzę zniesmaczenie, inni lekko się uśmiechają, a jeszcze inni ślinią się, mówiąc „ale perwera!”. Nie wiem, czy spektakl się widzom podoba. Bolą mnie już łydki od nieustannego wspinania się na palcach, by zobaczyć kolejne działania performerów. Tyle się w tym kraju mówi na temat równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Spektakl zbiegł się nawet czasowo z Paradą Równości. Aktorzy wywołali w widzach dysonans estetyczny, społeczny, seksualny, kulturowy. Zastanawiam się, czy w konserwatywnym Poznaniu też ktoś nie złoży doniesienia w prokuratorze (takie doniesienie na grupę SUKA OFF złożył niegdyś jeden z burmistrzów Warszawy). Czy w cywilizowanym kraju można zakazać wystawienia sztuki? - nie chcę odpowiadać na to pytanie, chociaż jestem przekonany, że byli by tacy, którzy „spaliliby na stosie” performerów z SUKA OFF. Zastanawiam się tylko w imię czego? Strachu chyba. Przed rzeczywistością.


Czym jest moje ciało? Jaki miałbym do niego stosunek, kiedy strumień gorącej wody zdeformowałby skórę? Kiedyś widziałem na drodze ciało martwego człowieka. Przejechałem obok niego, jak dziesiątki ludzi przede mną i dziesiątki ludzi za mną. To było kilka lat temu. Dlaczego dopiero dziś przypomniałem sobie o tym ciele? Bo dziś był Flesh Forms.


Jarek Haładuda

www.tutej.pl


sukaoff_poznan.jpg - 40506 Bytes
(fot.exil)






sukaoff_poznan3.jpg - 24276 Bytes
(fot.exil)






Więcej zdjęć znajdziecie na:

www.fotomotywy.pl/motyw/3/226